Antysemicki tygodnik ilustrowany “SZABES KURJER” numer 22 wydany w Poznaniu w październiku 1935 roku.
„Szabes Kurier” to antysemicka gazeta założona w 1924 r. przez Michała Kulika – emigranta z Kanady i byłego żołnierza Błękitnej Armii. Ukazywała się z przerwami w okresie międzywojennym, m.in. w Bydgoszczy, Poznaniu i Katowicach. Choć formalnie redakcja odcinała się od przemocy, publikowała treści podżegające do nienawiści wobec Żydów i Polaków utrzymujących z nimi kontakty. Osoby te publicznie piętnowano, nazywając „Szabesgojami”, publikując ich nazwiska i zdjęcia. Gazeta była związana ze skrajnymi ruchami nacjonalistycznymi, m.in. Związkiem Samoobrony Społecznej „Rozwój”.
Wymiary:29cm x 41cm.
Stan ogólny jak na zdjęciach.
Fragment gazety:
“Wśród społeczeństwa polskiego w Bydgoszczy i na Pomorzu odbiło się swego czasu bolesnem echem rozpaczliwe położenie Ignacego Szkaradki z Bydgoszczy, który nie mogąc zdobyć inną drogą swego codziennego chleba, chwycił się pracy nie licującej z jego zasługami, czyli czyszczenia przechodniom obuwia, usadowiwszy się przed głównym dworcem w Bydgoszczy.
A przecież człowiek ten niemałe musiał mieć zasługi, kiedy pierś jego zdobi krzyż „Virtuti Militari” oraz szereg innych odznaczeń wojskowych. Słusznie też oficjalne czynniki zainteresowały się nim i uznały pracę tę niegodną człowieka zasłużonego. Postarano się dla niego o pracę najpierw w Gdyni, a później w ekspedycji towarowej na bydgoskim dworcu.
I tu jeszcze raz p. Szkaradek zadokumentował, że umie pracować z pożytkiem dla Państwa i społeczeństwa, którego jest pełnowartościowym człowiekiem. Bo oto, gdy zauważył pewne niedopuszczalne jego zdaniem manipulacje bydgoskiego żyda hurtownika i handlarza worków niejakiego Pinkusa Świętosławskiego (Bydgoszcz, ul. Jagielońska 40), mające na celu uszczuplenie dochodów P.K.P., ро-stanowił zapobiedz szacherkom i skierował odpowiednie pismo z dokładnem objaśnieniem manipulacyj do wydziału handlowo-taryfowego przy dyrekcji kolejowej.
Miast jednakże otrzymać podziękowanie za swój obywatelski czyn wymówiono mu posadę, którą z dniem 1 kwietnia b. r. zmuszony był opuścić.
Nie wydaje się nam prawdopodobne, aby wymówienie posady nastąpić mogło z innych powodów, albowiem człowiek, który zdobył najwyższe odznaczenia wojskowe nie mógł nie nadawać się do takiej pracy jaką jest - ekspedycja towarów -!
Należy przypuszczać, iż donos p. Szkaradka - nie podobał się oszukańczym żydziakom bydgoskim, którzy za pomocą swoich współplemieńców, mających wpływy w Warszawie, potrafili go z zajmowanego a wysoce dla ich nieuczciwych manipulacyj szkodliwego stanowiska usunąć.
Jaki obrót powyższa sprawa wzięła po zwolnieniu p. Szkaradka u miarodajnych czynników na jego interwencję - napiszemy później.
Na cóż Tobie odznaczenia,
Któreś krwi ofiarą zdobył,
Kij żebraczy gdy wziąść trzeba?
Za to żeś tak wiernie służył!!!
Na cóż zdała się mitręga.
By szacherkom teb ukręcić,
Gdy dziś czeka Cię włóczęga
Gdy Cię nędza będzie gnębić?
Szabesgojów to robota
Co żydowskie łapy llżą
Lecz niech zadrży ta hołota
Gdy zapłaty dnie się zbliżą,”
最近瀏覽過的
登錄以查看拍品列表
收藏
登錄以查看拍品列表



